sobota, 4 marca 2017

Ulubieńcy lutego/2017

Witajcie kochani,


Luty minął mi tak szybko, jak żaden inny miesiąc. Na szczęście, udało mi się odkryć kilka perełek kosmetycznych, którymi się dziś z Wami podzielę :) Jesteście ciekawi? Czytajcie dalej!



Na początek VIANEK Intensywnie kojące masło do ciała, 150ml (klik). Produkt cudowny! W składzie zawiera między innymi masło avocado, shea, wosk pszczeli, skwalan, ekstrakt z liści borówki brusznicy i olejek lawendowy. Uwielbiam ten zapach i to, jak przyjemna i nawilżona jest skóra po użyciu tego kosmetyku. Polecam!



Ziaja, mamma mia, lano-maść, 15 g (klik). Najlepszy produkt UWAGA- na usta, jaki miałam! Przebił Tisane, Carmex, wszystko! Do tego kosztuje grosze i jest bardzo wydajny. Spróbujcie, nie zawiedziecie się :)



Eva Dermo, Serum tonizujące, 200 ml (klik). Nowość na rynku, która podbiła serce moje i mojej przesuszonej ostatnio skóry :) Używam jak każdy inny tonik, nanoszę na wacik i przecieram twarz po każdym kontakcie z wodą. Składniki aktywne: rokitnik, D-panthenol, alantoina. Koi skórę i przynosi ulgę. Super!


Kolejnym bohaterem jest Cetaphil DA Ultra, krem intensywnie nawilżający, 85 g (klik). Kuracja dermatologiczna, w trakcie której teraz jestem, czasami daje popalić mojej skórze. A ten produkt ją ratuje :) W składzie zawiera: PCA (składnik NMF), masło shea, olej makadamia i pantenol. Gorąco polecam, przynosi duże ukojenie.



Ostatnim ulubieńcem jest  olejek do demakijażu Nacomi, Cleansing Oil Make-up remover, cera normalna i mieszana, 150 ml (klik). Bardzo dobrze radzi sobie z podkładem, tuszem do rzęs, wszystko pięknie domywa :) Po jego użyciu trzeba przemyć jeszcze twarz żelem, aby pozbyć się tłustego filmu z twarzy. Szkoda, że już się powoli kończy!


To już wszyscy ulubieńcy zeszłego miesiąca. Znacie któryś z tych produktów? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! I nie zapomnijcie napisać, jaki był Wasz największy ulubieniec lutego :)

Buziaki, Emilka




46 komentarzy:

  1. Nie miałam nic z Twojej listy , ale produkt z ziaji do ust mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam kiedyś tą lanomaść, rzeczywiście super! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nic nie znam :) kosmetyk z Nacomi mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię marek Vianek i Nacomi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cetaphil jest najlepszy:) O balsamie na brodawki - do ust już kilka razy czytałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lano-maść świetnie radzi sobie ze spierzchniętymi, przesuszonymi ustami :)

      Usuń
  6. Na ten olejek do demakijażu od Nacomi mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niczego z Twojej listy jeszcze nie używałam, ale pewnie skuszę się na produkt do ust z Ziaji, kiedy się na niego natknę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mega lubię produkty z Ziaji :)

    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niewiele produktów Ziaji się sprawdza ze względu na kiepskie składy, ale lano-maść przebiła wszystko :)

      Usuń
  9. Nie wiedziałam, że Nacomi ma olejek do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesting products!
    I`m following ur blog with a great pleasure via GFC
    Please join me
    Sunny Eri: beauty experience

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam żadnego produktu. O Cetaphilu słyszałam dużo dobrego, a olejek Nacomi mam ochotę przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cetaphil potrafi uratować nawet bardzo podrażnioną skórę!

      Usuń
  12. Vianek kusi i kusi, w końcu zafunduję sobie jakiś ich produkt:) Niestety nie miałam żadnego z produktów, które wymieniłaś :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam produkty Vianka, polska marka która prężnie się rozwija! :)

      Usuń
  13. Nic z tych rzeczy nie miałam, a interesuje mnie masło Vianka i olejek do demakijażu Nacomi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie wypróbuj któryś z tych produktów! :)

      Usuń
  14. Masło do ciała Vianek z pewnością kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nic z tego nie miałam, ale od jakiegoś czasu przymierzam się do kosmetyków Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są godne polecenia :) I cena nie jest zaporowa!

      Usuń
  16. Trzeba by wypróbować olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem bardzo ciekawa tego serum tonizującego :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem ciekawa tej serii z Vianka. Powinna być najbardziej odpowiednia dla mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  19. Musze sięgnąć po lano maść, masło Vianek tez mnie zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam, że ta maść Ziaji jest uniwersalna :)

    OdpowiedzUsuń