niedziela, 18 grudnia 2016

Pielęgnacja włosów zimą

Witajcie kochani,



Zima to czas, w którym nasze włosy potrzebują większej uwagi. Suche powietrze w mieszkaniu, mróz na zewnątrz nie sprzyjają ich dobrej kondycji. W dzisiejszym poście pokażę Wam, jak o nie zadbać i cieszyć się zdrowymi, lśniącymi włosami.


Po pierwsze – dieta. Zawarte w produktach spożywczych składniki odżywcze pomogą w naturalny sposób odbudować zniszczone włosy. Na co warto zwrócić uwagę?

1. Biotyna, czyli witamina B7 zapobiega rozdwajaniu się końcówek włosów. Jej niedobór powoduje przedwczesne siwienie oraz sprawia, że nasze włosy stają się suche i matowe, wypadają.
Gdzie szukać? Biotynę znajdziesz w soi, orzechach, płatkach owsianych, ryżu, fasoli, wątrobie, marchwi.


2. Witaminy A, C, E - chronią przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Niedobór witaminy C powoduje łamliwość włosów, a witaminy A sprzyja pojawieniu się łupieżu.
Gdzie szukać? Witamina A jest w produktach pochodzenia zwierzęcego, witamina E to oleje, orzechy, razowe pieczywo, a C – warzywa i owoce.


3. Cynk - bierze udział w syntezie białka, a jego niedobór powoduje, że włosy są matowe i wypadają.
Gdzie szukać? W wątrobie, kaszy gryczanej, żółtych serach, rybach, ciemnym mięsie, razowym pieczywie, jajkach, grochu, pestkach, mleku, orzechach.

4. Miedź - bierze udział w tworzeniu melaniny – naturalnego ciemnego pigmentu znajdującego się we włosach, chroniąc je przed odbarwieniem.
Gdzie szukać? W podrobach, warzywach strączkowych, produktach pełnoziarnistych, orzechach, pestkach, czosnku, ziemniakach, pomidorach, bananach, awokado, soi.

5. Krzem – nadaje włosom połysk, przeciwdziała wypadaniu.
Gdzie szukać?
 W rybach, drobiu, nabiale, warzywach bulwiastych, otrębach, płatkach zbożowych, pieczywie razowym.




Jest również wiele suplementów diety na rynku, które zawierają witaminy i minerały potrzebne w utrzymaniu włosów w dobrej kondycji. Przykładowo - Biotebal (klik) czy Revalid (klik).



A czego ja używam do pielęgnacji włosów zimą?



#1 Insight, Sebum Control Shampoo, Szampon do przetłuszczającej się skóry głowy i włosów, 500 ml (
klik) – mam długie włosy i przetłuszczającą się skórę głowy, dlatego potrzebuję szamponu który będzie delikatny, ale też dobrze oczyszczający. Ten z Insight właśnie taki jest. Nie zawiera SLS, SLES, parabenów, silikonów, sztucznych barwników, alergenów zapachowych oraz olejów mineralnych. Posiada równoważący fito-kompleks (organiczny ekstrakt z brzozy, grejpfruta oraz lawendy), który działa przeciwzapalnie, kojąco oraz odświeżająco. Dodatkowo zawiera olej herbaciany, który oczyszcza i działa antybakteryjnie.

Skład produktu

Aqua (Water), Sodium Cocoeth Sulfate Cocamidopropyl Betaine, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Melaleuca Alternifolia Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Fruit Extract, Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower Extract, Betula Alba Leaf Extract, Menthol Parfum (Fragrance), Polyquaternium-10, Citric Acid, Glycerin, Sodium Chloride, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.


#2 Insight Anti-Frizz Conditioner,  Odżywka nawadniająca, 500 ml (klik) – bardzo dobrze działa na moje długie, plączące się włosy, nawilża je. Organiczny ekstrakt z siemienia lnianego ułatwia rozczesywanie, zapobiega plątaniu się włosów oraz działa odżywczo. Kompleks zapobiegający plątaniu się włosów (masło kakaowe, olej z bawełny oraz olej z konopi) zmiękcza i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo jest mega wydajna.

Skład produktu

Aqua (Water), Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Cannabis Satica Seed Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Extract, Parfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nirate, Magnesium Chloride, Methychloroisothiazolinone, Methylisothiazoline




#3 Insight, Anti-Frizz Mask, Maska nawadniająca, 250 ml (
klik) – używam jej raz w tygodniu wymiennie z innymi maskami. Maski nakładam od ucha w dół, aby nie obciążać skóry głowy. Zawiera organiczny ekstrakt z siemienia lnianego, kompleks ekstraktów z masła kakaowego, oleju z bawełny oraz oleju z konopi. Pozostawia włosy miękkie, gładkie i sypkie. Uwielbiam ten efekt!

Skład produktu
Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Myristyl alcohol, Cannabis Sativa Seed Oil, Gossipyum Herbaceum (Cotton) Seed Oil, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Linu Usitatisimum ( Linseed) Seed Extract, Parfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone


#4 Receptury Babci Agafii, drożdżowa maska wspomagająca porost włosów, 300 ml (klik) – powoduje u mnie wysyp baby hair, czyli faktycznie działa! Używam raz w tygodniu.

Skład produktu
Aqua with infusions of: Yeast Extract, Betula Alba Juice; enriched by extracts: Inula Helenium Extract, Arctostaphylos Uva Ursi Extract, Silybum Marianum Extract, Cetrionium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Guar Gum, ; cold pressed oils: Triticum Vulgare Germ Oil, Ribes Aureum Seed Oil, Pinus Siberica Cone Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Ascorbic Acid, Panthenol, Glucosamine, Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid

#5 Biovax, Bambus & Olej Awokado, Intensywnie regenerująca maseczka, Pogrubienie i zagęszczenie włosów, 250 ml (klik) – fajnie nawilża, włosy po jej użyciu są miękkie i gładkie. Zawiera ekstrakt z Korzenia Bambusa, wyciąg z Liści Bambusa, olejek z Młodych Pędów Bambusa, olej Avocado.



#6 Matrix Biolage Exquisite odżywczy olejek do wszystkich rodzajów włosów, 92 ml (klik) – nie obciąża, nakładam go codziennie wieczorem na końcówki włosów. Dodatkowo pięknie pachnie!

 

#7 Fratti, Szungit - Antyoksydacyjny spray do włosów, 200ml (klik) -
Antyoksydacyjny spray na bazie szungitowej wody efektywnie wzmacnia osłabione włosy i zapobiega ich wypadaniu. Specjalnie dobrany zestaw ziół, kompleks aminokwasów i antyoksydantów poprawia krążenie krwi w skórze głowy, stymuluje wzrost włosów, pomaga przywrócić witalność cebulkom włosowym. Spray wzmacnia, regeneruje i stymuluje wzrost włosów.
Wewnątrz butelki znajduje się mały kamień shungitowy.
Używam go od niedawna, więc ciężko mi stwierdzić, czy faktycznie przeciwdziała wypadaniu włosów. Jeżeli się sprawdzi, na pewno dam Wam o tym znać :)

#8 Loton, Spa & Beauty, Oil Therapy Coconut Oil, Olej kokosowy do włosów, 125 ml (klik) – używam go raz w tygodniu, nakładam na około pół godziny i zmywam normalnie szamponem. Po jego użyciu włosy są lejące, sypkie, nawilżone.. Uwielbiam, polecam :)




Do czesania włosów używam szczotek Tangle Teezer - w domu Salon Elite, a do torebki wersję Compact



Jeżeli mam czas lub ochotę to prostuję włosy prostownicą Remington Keratin Therapy S8590 (klik). Dostałam ją w prezencie jakiś czas temu i bardzo dobrze mi się sprawdza. Polecam!

 


 

To już wszystko, czego używam do pielęgnacji moich włosów zimą. Pamiętajcie – w utrzymaniu włosów w dobrej kondycji najważniejsza jest dieta! Maski, odżywki i wcierki nie będą przynosiły pożądanych efektów, jeżeli nie będziemy dostarczać naszemu organizmowi potrzebnych mu witamin i minerałów.

 

 

Buziaki, Emilka

30 komentarzy:

  1. Sporo produktów :D muszę w końcu kupić ten szampon!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie oczyszcza i ma na prawdę dobry skład, polecam :)

      Usuń
  2. Ja również uwielbiam produkty Insight, świetnie sprawdzają się na moich włosach:) Zaciekawiłaś mnie tą prostownicą, muszę o niej poczytać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy pozostają po niej proste przez cały dzień :)

      Usuń
  3. Uwielbiam TT. Zimą nie zmieniam produktów do pielęgnacji włosów choć wiem, że powinnam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zimą stawiam na większe nawilżenie - maseczki, olejki idą w ruch znacznie częściej :)

      Usuń
  4. Ja co roku zimą zmieniam pielęgnacje włosów bo potrzebują one szczególnego nawilżenia i ochrony. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie dieta jest podstawą zdrowych włosów - najczęściej mi wypadają przez anemię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze jest odżywianie :)

      Usuń
    2. Tak, więc staram się trzymać zdrową i zbilansowaną dietę ;) Choć wiadomo, czasem nie ma na nic czasu i siły, bo to uczelnia albo coś innego...

      Usuń
  6. Ja ostatnio znów piję olej lniany. Włosy rosną jak szalone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam, że to dobry sposób! Ja (jak sobie przypomnę haha) to piję pokrzywę :)

      Usuń
  7. Miałam maseczkę z Agafii drożdżową u mnie się nie sprawdza. Biotebal i rewalid uważam że są jedynymi z lepszych produktów do włosów w postaci suplementów. Ale nie ukrywam że wolę witaminy w postaci naturalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I tu się zgadzam. odzywki, odżywkami, ale bez zdrowej, zbilansowanej diety cięzko o efekty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz takie piękne włosy, że muszę się dostosować do Twoich rad :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak, teraz moje włosy wymagają większej pielęgnacji. Od 2 miesięcy są one moim oczkiem w głowie i staram się polepszyć ich jakość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ostatnio poświęcam włosom więcej uwagi :)

      Usuń
  11. Przypomniałam sobie czytając wpis, że powinnam wziąć jakieś witaminy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, cieszę się, że mój post Ci przypomniał :*

      Usuń
  12. Mam ochotę na drożdżową maseczkę Bani Agafii, bo wersję jajeczną wspominam bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajeczną też używałam, ale drożdżowa lepsza! :D

      Usuń
  13. Tą drożdżową maseczkę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, jestem pełna podziwu! Bardzo przemyślana pielęgnacja, duża wiedza na temat potrzeb organizmu i właściwej pielęgnacji! Mi wciąż brakuje konsekwencji niestety. W tej chwili skalp ratuje głównie maska http://kosmetykiorientu.pl/maski-do-wlosow/30-receptury-babuszki-agafii-maska-drozdzowa-pobudzajaca-wzrost-wlosow.html, która w dużej mierze wpływa na stan i porost włosów. Odkąd ją stosuję (a naprawdę staram się robić to regularnie), znacznie mniej wypadają, pojawia się coraz więcej baby hair (co wygląda dość zabawnie ;)). Ogólnie bardzo ją polecam, bo fajnie regeneruje, odżywia, a przy tym w ogóle nie obciąża włosów, więc nie są po zastosowaniu jej przyklapnięte. Wręcz przeciwnie – są sypkie, miękkie, dobrze się układają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! Tak, ta maska jest naprawdę rewelacyjna i co najważniejsze - działa! :)

      Usuń